Blog

Życie w Australii

Jak się żyje w Australii? Inaczej, a z drugiej strony tak samo. Chodzimy do pracy,a dzieci do szkoły. Odliczamy dni do piątku i do wakacji. A z drugiej stony lato jest zimą (nawet po 10 latach tutaj ciężko mi to ogarnąć), a upał zaczyna się dopiero od 40st. Ludzie są mili i nawet pani na kasie w sklepie się uśmiecha i pyta jak mi minął dzień. Nie ma tyle zazdrości czy zawiści. Obca osoba potrafi Ci powiedzieć, ale masz super auto i nie dodać przy tym, na peweno na kredyt. I z podobieństw to tak jak większość ludzi w Polsce, Australijczycy zaczynją dzień od kawy. A do kawy jeszcze wrócimy.

Życie w Australii pod względem finansowym bez wątpienia jest łatwiejsze, ale nie oznacza to, że nie ma problemu. Wszystko drożeje, a zwłasza domy. Ceny są tu czasem wręcz absurdalne. Średnia wartość domu w Melbourne to milon dolarów. I nie spodziewajcie się za to żadnych luksusów. Zwykły dom w przeciętnej dzielnicy. Jeśli marzy Wam się coś ekstra, to musicie liczyć się z kwotą 20 a nawet 30 milionów dolarów. Generalnie im bliżej miasta tym drożej. Tu nie płaci się tylko za dom, ale też za dzielnice. Australiczycy często się przeprowadzają. Nieraz jest to dobra forma na zarobek. Bez wątpienia inwestycje w nieruchomości to strzał w 10.

Generalnie Australijczycy są uśmiechnięci i sympatyczni. Nawet jak nie znasz dobrze języka, to próbują Cię zrozumieć i pomóc. Tu prawie każdy jest przyjezdny. Na ulicach słychać języki z całego świata. To wyluzowany naród, czasem aż za bardzo, to ich słynne, wszechobecne ,,no worries”. Nawet obcy ludzi na ulicy się witają.

Warto też obalić kilka mitów na temat Australii. Po pierwsze nie tak łatwo spotkać tu kangura. A koali na dziko to nigdy nie widziałam. Kangurów najlepiej wypatrywać wieczorami. Odradzamy podróże autem po zmorku, po mniej zaludnionych terenach. Nie warto ryzykować karoserii auta i swojego własnego bezpieczeństwa. Mitem też jest opinia, że tu zawsze jest ciepło. Zimą, która rozpoczyna się w czerwcu potrafi nawet spaść śnieg. A o ciągłym deszczu już nie wspomnę. Potrafi być naprawdę nieprzyjemnie, aż człowiek tęskni do upałów. Ogólnie pogoda w Melbourne, bywa nieprzewidywalna i zmienia się z minuty na minute. Latem popularne jest zjawisko cool change. W kilka minut tempertura potrafi spaść o 10 czy 15 stopni. Są dni, że upał jest taki, że jest za gorąco by iść na plaże, wtedy klimatyzacja jest zbawieniem.

I na koniec wiadomość dla kawoszy. W Australii jest jedna z najlepszych kaw na świecie. Na prowadzenie wysuwa się ta prażona w Melbourne. Kawiarenki są u na każdym rogu. Najbardziej popularna kawa to ta z dodatkiem mleka. To kto przyjeżdza spóbować kawy i życia w Australii?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *